Marketing szeptany zlecę . . .

Na początek przypomnę, że marketing szeptany/buzz marketing jest sztuką i nie oznacza napier… linkami po sieci gdzie tylko się da. To co większość „szeptaczy” oferuje to zwykła szemranka.

Jeżeli marketing szeptany kojarzy Ci się z wstawieniem byle jakiego postu, gdzie tylko się da, bez czytania nawet o czym jest dyskusja to dajmy sobie spokój ze współpracą. Tutaj znów kłania się Google i magiczna dywersyfikacja linków, więc większości „szeptaczy” pojęcie marketing szeptany kojarzy się z „wyhodowaniem” na tyle dobrego profilu, żeby administrator nie skasował linka. Marketing szeptany tak się ma do szemranego, jak polowanie do świniobicia 😉

Jeżeli zamierzasz odpowiedzieć na ogłoszenie, najpierw zastanów się:
1. Czy posiadasz doświadczenie w marketingu szeptanym?
2. Czy posiadasz wystarczającą ilość czasu na realizację zlecenia?
3. Czy posiadasz przynajmniej niewielką wiedzę w temacie i jesteś gotowa/ów na dodatkowe, solidne zgłębienie tematu?